Kiedyś krem do twarzy był równoznaczny z niebieskim pudełeczkiem z napisem Nivea. Dziś znajdziemy tysiące produktów rozmaitych firm, w rozmaitych cenach i o rozmaitych właściwościach. Zastanówmy się jednak nad tym, co dała nam ta różnorodność.
Krem do twarzy to chyba jeden z najczęściej reklamowanych kosmetyków. Faktycznie, w przypadku tego produktu dobra promocja może okazać się bezcenna, bo kiedy w drogerii stajemy przed gigantyczną półką z różnokolorowymi słoiczkami, tym, co pcha nas do zakupu jednego z nich, jest albo reklama albo cena. Koncerny kosmetykowe oferują nam obecnie krem do twarzy dostosowany do naszego wieku i rodzaju cery, posiadający określone witaminy, kwasy owocowe czy czynniki zapobiegające starzeniu. Wybór jest gigantyczny. Ja, z racji posiadania skóry przetłuszczającej się, wybieram nawilżająco- matujący krem do twarzy. Zawsze chcę wierzyć, że opis umieszczony na pudełku mnie nie oszuka i że moja cera będzie czysta, promienna i matowa. Niestety, nic z tego. Krem do twarzy wklepuję w moją cerę kilka razy dziennie i jak dotąd nie przyniosło to żadnego efektu. Moja babcia ma jeszcze gorzej. Namiętnie stosuje przeciwzmarszczkowy krem do twarzy i wyników też niestety nie widzi. Wnioski wyciągnijcie sami.
Brak komentarzy.
Dodawanie komentarzy zostało zablokowane.